« #ZatrzymajAborcje- jestem bardzo za! Koloratka na szyi eksperta (nie) czyni »

Com napisał, napisałem

24.08.2017

Dochodzę coraz częściej do wniosku, że o trudnych sprawach wcale łatwo się nie pisze.

Czy konserwatysta może mieć czasem liberalne poglądy? Czy z kolei człowiek uchodzący za łagodnego gościa, może konserwatywnie walnąć w stół, mówiąc: Dość!!! Zastanawiam się nad tym, gdyż ostatnio zdarzyły mi się dwie ciekawe historie. Skrytykowałem mocno „Woodstockowe spotkania młodych”. Zrobiłem to chociaż sam tam nie byłem. Odnosiłem się bowiem nie tyle do faktów, jakie trzeba tam zasmakować. Zastanawiałem się natomiast, jaką wartość w świat przesyła Przystanek. Kilka osób się ze mną nie zgodziło. Może to i dobrze, znaczy to, że tekst był jakiś.

Jak się jednak okazuje nie zgodził się ze mną również konserwatyści, gdy pisałem o antykoncepcji. Mocno zaznaczyłem na początku mój pogląd na ten temat, pogląd krytyczny, przede wszystkim ukształtowany przez lata dość intensywnej, zawodowej refleksji. Zwróciłem jednak uwagę na pewne wyjątki. Nie tworzą one reguły, ale w dyskusji są całkowicie pomijane.

Myślę o moich dyskusjach na te tematy i dochodzę do wniosku, że są pewne zagadnienia, których „nie warto ruszać”. I z lewej, i z prawej strony przyzwyczajamy się do pewnych postaw, utrwalonych opinii oraz zdań. Więcej, zdarza się, że np. „ktoś z ważnych coś powie”. Jego zdanie jest kluczowe. Czemu? Bo zawsze tak było. Niestety w środowisku kościelnym jest to zjawisko nagminne. Wielokrotnie spotkałem się ze zdaniem, że skoro ten lub tamten to powiedział to trzeba tego słuchać. Z drugiej strony słuchając wypowiedzi dotyczącej Woodstocku doświadczyłem tego samego. Skoro był na nim Życiński i Kaczkowski to faktycznie tam musi być harmonia, którą utrwala ponadto pan Owsiak. A jeśli tak nie jest i w jednym i drugim przypadku.?

Nie mam zielonego pojęcia, czy w moich opiniach, poglądach i uwagach mam choć trochę racji. Nie wiem, czy ktokolwiek przywiązuje do nich większą, lub mniejszą wagę. Czasem nawet nie wiem, czemu tak naprawdę piszę. Wiem, jednak, że jedną z najwspanialszych rzeczy jest zadawanie pytań i poszukiwanie odpowiedzi, zwłaszcza  w świecie, który jest coraz bardziej skomplikowany. Jeśli z lewej lub prawej strony twierdzimy, że je znamy, to daleko nam do prawdy, która wiem, że Wyzwala.

Wpis w kategoriach: Wiara, Wychowanie

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.