« Wychowanie przez kochanie Miau, miau kontra hopsasa »

Bóg jest niemy czy my głusi

12.04.2018

Są tacy, którzy uważają, że Bóg milczy jak grób. I swoje doświadczenie traktują jak dowód na niemotę Boga.

Był czas, kiedy nie czytałam Słowa Bożego. Nie zastanawiałam się, czy rzeczywistość, którą dla mnie animuje, jest jakąś nauką. Nie brałam poważnie słów wypowiadanych nade mną w modlitwie wstawienniczej. Z perspektywy czasu widzę, że był to czas, kiedy chciałam Boga ustawić według własnych wyobrażeń. Zmanipulować jak marionetkę, której układ sterowniczy jest w moich rękach. Bo przecież ja jestem tym, który jest :-)
Myślę sobie o poranku (są tacy, którzy uważają, że tylko o poranku myślę:)), że Bóg nie objawia się tym, którzy chcą Nim rządzić. Milknie, kiedy widzi, że ja „wiem lepiej” niż On.

Podobnie, myślał cały skład Sanhedrynu, wobec którego padły mocne słowa Piotra: Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi.

Bóg mówi różnymi sposobami. Czasem przemawia przez Biblię, czasem przez kapłana w konfesjonale, czasem przez okoliczności, czasem przez proroków, a czasem wprost albo przypominając o czymś, albo generując w sercu człowieka konkretne zdanie.

Myślę, że każdy, kto da Mu szansę, usłyszy Go na pewno jak ja, kiedy po dwóch godzinach przed Najświętszym Sakramentem usłyszałam w końcu to, co spokojnie mógł wypowiedzieć przed wiekami do faryzeuszy: TY MI STWARZASZ RZECZYWISTOŚĆ, A TO JA CHCĘ BUDOWAĆ TWOJĄ.

Ciekawa sprawa, że ta rzeczywistość, którą budowałam z żyłami naprężonymi jak „nacie z kartofli”, wywoływała nieustanną frustrację. Boża rzeczywistość stwarza we mnie atmosferę pogodnego zaufania.

„Dajemy temu świadectwo my właśnie oraz Duch Święty, którego Bóg udzielił tym, którzy Mu są posłuszni”- podsumowuje swą wypowiedź Piotr. Wie dobrze, że każde wypowiedziane słowo w sytuacji zagrożenia, jest z Ducha, bo gdyby stał przed nimi bez Jego tchnienia, trząsłby portkami jak w dniu Zmartwychwstania.

Paweł mówi: „wiara rodzi się z tego, co się słyszy; tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa” (Rz 10,17). Słyszenie Jego napomnień czy komplementów było zawsze domeną świętych. Dziś wszyscy mogą Go słyszeć. Wystarczy pozwolić  Mu stwarzać swoim Słowem, nowe światy w nas

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.