Stchórzyłam. List kobiety po aborcji

Otrzymałam mailem poniższy list. Publikuję go bez nazwiska autorki, choć "znamy się" przez facebooka. Chciałam pisać do tego tekstu jakiś komentarz, ale chyba to niepotrzebne. Niech zostanie taki jak jest - szczery i autentyczny, o kobiecie i dla kobiet.

Czytaj dalej

16.10.2015

Abortera problem z wolnością sumienia

Po wyroku TK trudniej będzie udawać, że zabija się dzieci, bo wymaga tego ustawa. Lekarze bez sumienia są rozczarowani.

Czytaj dalej

08.10.2015