« Czego chcesz od nas Nazarejczyku? Przepis na sukces »

Jan Paweł II odtrutką na Wisłocką

29.01.2017

Co to za świat, w którym do rangi bohaterki podnosi się kobietę, która trzykrotnie dokonała aborcji, żyła w związku zwanym trójkątem, a antykoncepcję i prawo do aborcji uważała za świadome rodzicielstwo. I co z tym wszystkim wspólnego ma Jan Paweł II?

Nie ma co, ja to mam wyczucie czasu! Idealnie wbiłam się z tematem! Właśnie na ekrany kin wchodzi film „Sztuka kochania”, którąkolwiek gazetę bym nie otworzyła, szczególnie tabloiby: „Fakt”, „Telemagazyn”, czy te niby bardziej elitarne „Pani”, „Wysokie Obcasy”, „Newsweek”, wszędzie dowiaduję się jaką wspaniałą, nietuzinkową kobietą była Michalina Wisłocka, jak wielką, odkrywczą pracę, szczególnie w dziedzinie seksualności, wykonała na rzecz kobiet, jak bardzo im pomogła. Nie jest moim zamiarem tej pani oceniać. „Kim ja jestem, żeby ją (ich) osądzać?” - [por. Papież Franciszek].

Właściwie premiera filmu o Wisłockiej i szum wokół jej osoby jest dla mnie pretekstem do zareklamowania książki - przewodnika dla młodzieży „Seks wg Jana Pawła II cię wyzwoli”. O książce oczywiście nie napiszą największe dzienniki, tygodniki, nikt nie będzie dyskutował w porannych programach śniadaniowych, o tym, co katolicka nauka ma do powiedzenia na temat seksualności człowieka, choćby jej autorem był sam święty papież, a już na pewno nie powstanie film. A szkoda. Sfilmowanie teologii ciała – to byłoby coś!

Nie mogę przeboleć, nie mogę pogodzić się z tym, jak bardzo zapomnieliśmy, a z mojego doświadczenie, raczej w ogóle nie poznaliśmy, pięknej, mądrej, absolutnie ponadczasowej nauki św. Jana Pawła II o ludzkiej miłości, seksualności, małżeństwie – teologii ciała! Papież systematycznie przez 5 lat (nie 5 miesięcy czy 5 tygodni, ale 5 lat), głosił katechezy na ten temat.

O tym, jak wielka jest ignorancja, a raczej niewiedza, niech świadczy komentarz jednej z internautek, która tak skomentowała okładkę książki: „Dlaczego seks wg Jana Pawła II???, dajcie mu spokojnie spać!” i do tego dołączona płacząca buźka. Zapewniam tą panią i wszystkich, którzy mają podobne wątpliwości, że św. Jan Paweł II na pewno nie „spałby” w tym temacie, (bo nie spał już 50 lat temu) i zrobiłby wszystko, aby nas obudzić, abyśmy na nowo odkryli to wielkie dziedzictwo.

Dlaczego środowiska laickie, hedonistyczne potrafią promować swoich idoli, organizować konferencje, tworzyć dokumenty, ba, uruchamiać cały przemysł, aby rozpowszechniać swoje idee, kształtować opinię publiczną, a my chrześcijanie nawet słabo znamy takie perły jak teologia ciała Karola Wojtyły? Czy Kościół polski nie powinien uderzyć się w piersi? Dużo czasu zmarnowano, ale nigdy nie jest za późno wrócić do czegoś, co daje życie, co daje odpowiedzi na najgłębsze pytania, a nie tylko jak osiągnąć orgazm czy dobrać najlepszą pozycję. Nie tego szuka współczesny człowiek, ale jak mu się nie podsunie innej alternatywy, to rzeczywiście zostaje tylko „sztuka kochania” przez małe s i jeszcze mniejsze k.

Modlę się, żeby ta książka, była choćby ziarenkiem, z którego wyrośnie wielkie dobro.

Ps. Każdy, kto chce się przekonać, że seks może być wyzwalający, musi po prostu przeczytać tę książkę :)

Polub mój profil na FACEBOOKU

Możliwość zamówienie książki:

http://idmjp2.pl/index.php/pl/publikacje/ksiazki-sklep/1418-teologia-ciala-seks-wedlug-jana-pawla-ii-cie-wyzwoli

1 Komentarz

  • Pani Magdo.
    Przeczytałem tytuł: Jan Paweł II odtrutką na Wisłocką.
    Wcześniej widziałem zapowiedzi filmu o Wisłockiej (scena z Biskupem!)
    Mam i trochę poczytałem "Sztukę kochania" Wisłockiej.
    Poczytałem kiedyś "Miłość i odpowiedzialność" bpa Karola Wojtyły (nie całość bo za trudne dla mnie do zrozumienia).
    Wisłocka nie pisała książek teologicznych a Jan Paweł II nie pisał książek seksuologicznych.
    Autonomia dziedzin.
    Jeśli jest teologia to jest seksuologia.
    Teologia Jana Pawła II - moim zdaniem na podstawie niewielkiego fragmentu tego co przeczytałem z tego co napisał - wybitna.
    Seksuologia Michaliny Wisłockiej na podstawie poczytania "Sztuki Kochania" (zresztą jeszcze niedawno widziałem nowe wydanie tej książki w Empiku) moim zdaniem co najmniej wartościowa i nie niemożliwa do pogodzenia z Teologią ciała Jana Pawła II.
    Chyba oboje byli pionierami. Jan Paweł II pomagał wierzącym. Wisłocka pomagała też lub przede wszystkim niewierzącym. Chciała dobrze, moim zdaniem, i była dobrą specjalistką w tym co robiła.
    Wszystkiego dobrego

  • Ignorancja i niewiedza znaczy to samo.

  • Dwie zupełnie inne książki... Jan Paweł II mówi o teologii i wartościowaniu człowieka i jest literaturą wyższą, natomiast książka Michaliny Wisłockiej jest PORADNIKIEM.

    Wisłocka nie pomoże w kwestiach moralno-etycznych dotyczących aborcji np. dziecka z gwałku, a książka JPII raczej nie będzie przydatna w przypadku dobrania pozycji przy pochwicy.

  • ...pigmeje w dzungli zyli sobie szczesliwie ...dopuki ich nie..."odkryli"...dobrzy biali ludzie .Na koncu wszystko zwalili na Chrystusa...jedni i drudzy...on jest winny....to samo bylo w raju z Ewa ...i owocem z drzewa poznania...Czy warto eksperymentowac i "poznawac" na sile cos wiecej...tylko poto by zrobic sobie mentlik w glowie i zyciu...
    I tu wychodzi stara prawda...dziekuj Bogu za to co masz i...Nie porzadaj cudzego....A przyjemnosc "zorganizuj" sobie sam w milosci z twym malzonkiem.Nieumiarkowanie ....i plugawa strawa odbija ci sie conajmniej na zdrowiu....bo z cudzego talerza jeszcze nikt dobrze nie pojadl...a wtedy i Technika konsumpcji pani sexuolog..na nic sie zda.Szczesc Boze.

  • A... właśnie, że już napisały największe tygodniki - te katolickie...
    Teraz czekajmy na TV Śniadaniową oraz reportaż a potem film - po co to nam ? Niech książka trafi pod 'strzechy', do szkół i bibliotek - niech ma kolejne wydania, niech się nawet zmieni , albo niech powstaną następne części...To będzie rozwój, tego potrzeba Katolom ! Z nauki Kościoła Katolickiego trzeba korzystać i Katolom się należy ta nauka. Nauka ta będzie dla Katoli światłem, które w mrocznych zaułkach cywilizacji i internetu zaprowadzi zbłąkane Katolickie dusze do... Pozdrawiam / Szczęść Boże !

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu