« Żyć przeciwieństwami Zamów sobie Jezusa, a później oddaj »

„Pana” Boga już nie ma … przynajmniej w Szwecji

29.11.2017

Ani się obejrzymy, a w żłóbku będzie leżała dziewczynka albo miś uszatek. Ten ostatni może będzie wystarczająco neutralny światopoglądowo.

Świat idzie do przodu. A tu człowiek dostaje zadyszki, bo po prostu nie nadąża. W nowoczesnej i postępowej Szwecji kościół protestancki zakazał używania rodzaju męskiego w odnoszeniu się do Pana Boga, gdyż to może dyskryminować kobiety, narażać je na brak równości w stosunku do mężczyzn. Zresztą Pan Bóg nie jest człowiekiem więc nie ma płci, (ale odkrycie !!!). Pojawia się kilka poważnych problemów natury czysto teologicznej:

  1. Co ze wcieleniem Syna Bożego? Ostatecznie to Pan Bóg ups … Bóg wybrał kto, kiedy i w co, a raczej kogo się wcieli … ale kto by się tym przejmował.

  2. Jaką modlitwą zastąpić Ojcze nasz … fundamentalna modlitwa, chyba jedyna, którą nauczył nas sam Jezus Chrystus … no cóż … mężczyzna … nie liczy się

  3. A Trójca święta? Sami faceci: Ojciec, Syn i Duch św. ….

  4. Co z wyborem apostołów, tysiącami obrazów, które przedstawiają Pana Boga jako mężczyznę? Jak to co? Spalić !! Zniszczyć.

Wszystko można sprowadzić do absurdu. Nawet Ciebie PANIE Boże!

Pan Bóg z pewnością ma poczucie humoru i wcale nie zdziwiłabym się, gdyby po śmierci przywitał zagorzałych zwolenników tego pomysłu w garniturze pod krawatem i słowami: Witam, to ja PAN BÓG :)

Polub mój blog Bądź blogosławiony na FACEBOOKU

fot. wysokieobcasy.pl

Wpis w kategorii: Polemiki

1 Komentarz

  • Jasne. Zapomniala Pani dodac, ze ten Bog, ktory dla ludzi zszedl na ziemie, to blondasek z niebieskimi oczkami byl, jak to na obrazach przedstawiany. I lezy w polskiej szopie,wsrod sniegow, z istotkami o bialych skrzydelkach... A ze to ma malo wspolnego z prawda, to Pani nie przeszkadza? Jezus urodzil sie jako Zyd, ciemnowlosy i ociemnej skorze -tak,jak jego sasiedzi. Dzis Panstwa czytelnicy nie wpusciliby Go do Polski. Bog, szanowna Pani, jest bytem doskonalym - i jako taki, plci nie ma. Jahwe jest bezplciowy. Duch,zapewne tez. Jezus plec mial, w ziemskim wcieleniu. Zeby robic afere, ze w Kosciele mowi sie "Bog", a nie "Pan Bog", to juz przejaw malej wiary.

  • Szanowny Gościu, o ile dobrze pamiętam w teologii nie mówimy, że Bóg jest bezpłciowy, tylko raczej ponadpłciowy. Oznacza to, że Bóg posiada pełnię cech obu płci (w końcu jest ich źródłem), ale nie jest nimi związany. Świetnie to obrazuje Biblia choćby w opisie stworzenia człowieka (Rdz 1, 27: "Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę") czy na przykładzie hebrajskich pojęć oznaczających miłosierdzie: "hesed" i "rahamim", z których pierwsze idzie bardziej w kierunku miłości męskiej, ojcowskiej, a drugie - zdecydowanie matczynej. Po drugie, jeśli przyjmujemy objawienie Boga w Jezusie, to Tenże objawił nam Go jako Ojca, a więc użył rodzaju męskiego. Dlaczego właśnie tak? Odpowiedzi na to pytanie może być co najmniej kilka. Może być i taka, że Bóg chce być przez nas znany jako Byt osobowy, bo tylko tak możemy wejść z Nim w relację. A my, ludzie, znamy bycie osobą jedynie na dwa sposoby: męski i kobiecy, bo tak zostaliśmy stworzeni. Dlatego Bóg objawił się nam jako Ojciec i dlatego my zwracamy się do Niego przy użyciu określonego rodzaju, związanego z płcią. Rezygnacja z tego może przynieść pewne konsekwencje, z zaprzestaniem traktowania Boga, jako Osoby, włącznie.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu