« Tęsknimy za przyszłością Co zamiast „Greya”? »

Jakie kłamstwo zasiał wąż w sercu Adama i Ewy?

To kłamstwo powtarzane jest do tej pory.

Przeczytałam przed chwilą fragment książki Z Jezusem przez Biblię. Świetnie wyjaśnia to, co szatan wmówił ludziom w raju. Bóg wiedział, że pierwsi rodzice zjedzą owoc i pomyślą, że Go nie potrzebują i mogą być szczęśliwi bez Niego. Ale wiedział też, że człowiek nigdy nie będzie w pełni szczęśliwy bez Niego. Takie życie po prostu nie jest prawdziwe.

Pozwolę sobie zacytować: „Gdy tylko wąż dostrzegł w tym swoją szansę, przypełzł do Ewy i zasyczał cicho: - Czy jesteś pewna, że Bóg naprawdę was kocha? Jeśli tak, to dlaczego nie pozwala wam zjeść tego pięknego, soczystego i pysznego owocu? Biedaczyska… a może Bóg wcale nie chce, żebyście byli szczęśliwi?
Słowa węża zapadły Ewie głęboko w serce i zaczęły zatruwać. Czy Bóg mnie kocha? – zastanawiała się Ewa, i nagle nie była już pewna, jak odpowiedzieć na to pytanie.”
Wąż przekonał ją, że można być szczęśliwym bez Boga. Ewa zerwała zakazany owoc, zjadła. Adam też go spróbował.
„I tak na świat wkradło się okropne kłamstwo. Kłamstwo, które od tamtej pory zatruwa serce każdego człowieka podstępnym szeptem: Bóg mnie nie kocha”- czytamy.

To kłamstwo przybiera najrozmaitsze formy. Gdyby Bóg mnie kochał to………. (i pojawia się lista życzeń lub skarg).

Bóg nas kocha. Oddał za nas życie na krzyżu. Spójrzmy dziś na krzyż i zobaczmy w nim miłość do nas. Życie nie jest łatwe, często może chcielibyśmy coś w nim zmienić, a czasem jest to trudne. On o tym wiedział i sam życia doświadczył. Nic co ludzkie nie jest Mu obce, bo stał się człowiekiem.

Bóg nas kocha. Nie pozwólmy, by szatan wmówił nam coś innego.

Myśli do zapamiętania na dziś: „Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość.” (Jr 31, 3) „Nie lękaj się, bo cię wykupiłem, wezwałem cię po imieniu; tyś moim!” (Iz 43,1)

Ecce Homo - Adam Chmielowski (Wikipedia)