« Sześć reakcji na zło O (nie)polsko-izraelskim sporze »

Najnowszy Testament

04.02.2018

Stary Testament powstawał przez wieki być może aż do I w. p.n.e. Nowy Testament powstał w I w. n.e. W ostatnich dziesięcioleciach coraz liczniejsza grupa ludzi zdaje się pisać Najnowszy Testament. Najbardziej znane różnice między Nowym Testamentem a Najnowszym są następujące:

Nowy mówi: „Ja wszystkich, których kocham, karcę i ćwiczę” (Ap 3,19).
Najnowszy: Bóg nikogo nie karci.

Nowy mówi: „Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła.” (Mt 4,1)
Najnowszy: Bóg nikogo ani nie wodzi na pokuszenie ani nie próbuje.

Nowy mówi: „Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych.” (Łk 13,28)
Najnowszy: Bóg nikogo nie wyklucza.

Nowy mówi: „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.” (Mk 16,16)
Najnowszy: Bóg nikogo nie potępia.

Nowy mówi: "Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego". (1 Kor 6,9-10)
Najnowszy: Z tej listy na chwilę obecną należy wykreślić mężczyzn współżyjących ze sobą.

Nowy mówi:  „To niech będzie wiadomo wam wszystkim … że w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka … ten człowiek stanął przed wami zdrowy … I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, przez które moglibyśmy być zbawieni”. (Dz 4,10-12)
Najnowszy: Wszystkie religie są równe.

Nie wiadomo, kiedy zakończy się proces tworzenia najnowszego kanonu, kto zadecyduje ostatecznie o nieomylności Najnowszego Testamentu i jakie spowoduje to podziały. To jednak jest wiadome, że Stary Testament jest świadectwem przymierza Boga z Izraelem, Nowy świadectwem przymierzem Boga z całą ludzkością. Natomiast Najnowszy zdaje się być świadectwem przymierza ludzi z ich własnymi wyobrażeniami. Przymierza, w którym Bóg ma do powiedzenia tylko tyle, ile człowiek pozwoli Mu powiedzieć.

1 Komentarz

  • Na szczególną uwagę zasługuje fakt, często negowany, że Nowy Testament powstał w I w. n. e. za życia świadków Zmartwychwstania. Wobec tego, należy go traktować jako źródło wiedzy historycznej. Podkreślam słowo WIEDZA. Możemy wierzyć w Boga, lub nie, to kwestia Łaski, ale to co mówił o Bogu Jezus, to, że został umęczony i pogrzebany, a potem zmartwychwstał, to jest WIEDZA, potwierdzona pisanymi źródłamy chrześcijan, Rzymian, i Żydów.

  • @Lech Mucha!
    Wiedza jest to efekt poznania zmysłami.
    Wiara jest to przekonanie na poziomie poznania zmysłami, ale bez poznania. Wiara jest wytworem rozumu.
    Świadkowie mieli wiedzę, ale w wszelki ich przekaz, można tylko wierzyć.
    Brak rozumienia słów "wiara" i "wiedza" pokutuje w dzisiejszych czasach. Obecnie w szkołach w małym stopniu przekazuje się młodym wiedzę, a w większym stopniu przekazuje się informacje do wierzenia. Dlatego dzieci są coraz głupsze (oderwane od rzeczywistości), bo wiedza mocniej zapada w pamięć niż informacje podane do wierzenia.

  • Chyba Ksiądz nieco pokłócił pojęcia i rozumienie przekazu biblijnego.
    Pomyliło się chyba Księdzu karcenia z karaniem.
    Pan Bóg nikogo nie karze. Ludzie ponoszą konsekwencje swoich wyborów. Kara jest rodzajem zemsty lub tresury. Kara nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością.
    Karcenie jest to zwracanie uwagi na złe postępowanie.
    "Bóg nikogo ani nie wodzi na pokuszenie ani nie próbuje." Takiego nauczania jeszcze nie słyszałem. To nieprawda. Wodzić na pokuszenie, to jest to samo, co próbowanie, czyli stawianie kogoś przed wyborem, w którym ten okazuje swoje priorytety. Po to właśnie Bóg stworzył świat, aby oddzielić dobro od zła i aby do Nieba nie przedostało się zło.
    "Bóg nikogo nie wyklucza."
    To prawda. Ludzie sami się wykluczają.
    "Bóg nikogo nie potępia."
    To też prawda. Ludzie sami wybierają potępienie. Przecież wszystko mają przedstawione i wytłumaczone, ale jeżeli się na to zamykają, to sami się wystawiają na potępienie.
    "Z tej listy na chwilę obecną należy wykreślić mężczyzn współżyjących ze sobą."
    To jest jawne negowanie Bożych Przykazań!
    "Wszystkie religie są równe."
    Równe to może i są, bo każdy ma prawo wierzyć w co chce, ale jest tylko jedna religia zgodna z prawdą: Chrześcijaństwo.

  • To tylko efekt wylania nowego ducha na członków Kościoła, najpierw na odłączonych, a teraz na katolików. Co to za duch, sam Bóg raczy wiedzieć.

  • To tylko najnowsze PARADYGMATY do przyjęcia...

  • Beznadziejny tekst. Po pierwsze nieprawdziwy - to są insynuacje a raczej projekcje piszącego. Dowodzą płytkości zrozumienia wiary. Jak widać można być niezbyt rozgarniętym teologicznie księdzem. Po drugie złośliwy i zgryźliwy w obrzydliwy sposób. Nie ma w tym grama prawdziwego katolicyzmu.

  • Księże Autorze, zgadzam się w zupełności, poza jedną kwestią: ten "Najnowszy" Testament nie powstaje, tylko JEST TWORZONY. A tworzą go konkretni ludzie. To konkretni ludzie manipulują, przeinaczają i wypaczają. I o tym trzeba mówić.

  • Myślę, że takie 'najnowsze testamenty' człowiek pisze cały czas. Każda epoka ma swoje herezje... Dbajmy o czystość, konfrontując się ze Słowem Bożym a nie nowinkami....

  • @Gość z numeru 6. - co tam jest nieprawdziwe? Czy ludzie tak nie mówią? Przecież mówią i nieraz to głoszą niemal jak dogmat wiary. A prawda jest taka, że Pan Bóg jest i miłosierny, i sprawiedliwy. Może kiedyś nieraz o Miłosierdziu zapominano (nie napiszę "zawsze", bo to by nie była prawda), ale teraz coraz powszechniejsza jest przeciwna skrajność - też niebezpieczna. Wszak nawet w Nowym Testamencie mamy przejawy Bożej sprawiedliwości (nieraz wręcz wydaje się, okrucieństwa, czego dowodzi przykład Ananiasza i Safiry), a w Starym sporo przejawów Bożego Miłosierdzia. I te dwie rzeczywistości się ze sobą przeplatają, czy tego chcemy, czy nie.

  • Jak na biblistę, to ksiądz dość wybiórczo spojrzał na ten temat. I płytko.
    Szkoda, że w tym wykazie nie znalazło się nic o Jezusie, który np. "je i pije z celnikami i grzesznikami" (to może jednak nie wyklucza?), a zdanie: "Bóg nikogo ani nie wodzi na pokuszenie ani nie próbuje" jest w połowie prawdzie i jest w NOWYM TESTAMENCIE, a nie "najnowszym" - proszę zerknąć do listu św. Jakuba 1, 13-16 (a jak ksiądz dobrze wie, greckie słowo "pokusa", występujące w tym liście, oznacza zarazem "próba" - tak mówi słownik grecki).
    Generalnie ma ksiądz rację - cytaty podane przez księdza są w Piśmie Świętym i nikt ich zanegować nie może. Jednak moim zdaniem zostały wyciągnięte z niego pod tezę i potraktowane poza kontekstem. Więc nie wiem, czy prowadzi to do czegokolwiek... na pewno mało do zrozumienia Słowa, które kieruje do nas Bóg.

  • Ale się katolewactwo rzuciło z hejtem :)

  • Rozbawił mnie komentarz poprzednika, twierdzącego, że "nie ma w tym grama prawdziwego katolicyzmu". Przecież to są same cytaty Pisma Świętego i tezy heretyckie im przeciwne. Ciekawe, o czym autor komentarza pisał, że nie zawiera grama katolicyzmu: o tekstach Pisma Świętego, czy o owych heretyckich tezach. Dziwny błąd logiczny, jak na tak wielkiego i światłego teologa, jakim się mieni :D

  • mówi Jezus "Wszystkich przyciągnę do Siebie" J 12,32
    to z Nowego Testamentu

  • Nakazuje też NT modlitwę za wszystkich (1 Tm 2,1)
    zatem bez wykluczeń

  • Jak pięknie można się różnić, gdy mówi / pisze się o NIEISTNIEJĄCYM.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu