• 25.04.2018
    Znaki

    Jezus mówi, że wierzącym będą towarzyszyć znaki i wymienia je (Mk 16). To jest konkret. Nie, nie zamierzam się tutaj wdawać w diagnozy, co to się podziało, że niby wierzymy, a znaków jakoś mało... Chcę dzisiaj zająć się po prostu jednym z tych znaków, który mnie szczególnie zachwyca. I nie jest to uzdrawianie! :-)

    więcej

  • 20.04.2018
    Czułe miejsce

    Mam wrażenie, że ile razy zaczynam pisać o czułej miłości Boga, podnosi się krzyk. W wymiarze duchowym. Zły duch wrzeszczy, jakby go przypalano żywym ogniem. Tak, objawiając dobroć Boga, Jego czułość i bliskość, dotykamy samej istoty naszej wiary i tajemnicy zbawienia.

    więcej

  • 18.04.2018
    Daj się złapać

    Przed chwilą poczułam się jak Bóg. Nie przesadzam. Tak musi się czuć Bóg. Ale to nie było przyjemne... Otóż do pomieszczenia wpadł kopciuszek. Myślicie może, że mnie się po tej Ameryce w głowie pomieszało, ale zaraz wszystko wyjaśnię...

    więcej

  • 16.04.2018
    Od znaku do wiary

    Tyle się dzisiaj dyskutuje na temat znaków i cudów. Więc i ja się do tej dyskusji dołączę. Wniosek pierwszy i oczywisty jest taki, że dyskutuje się, bo te znaki SĄ. Nie byłoby o czym gadać, gdyby cuda nie działy się na naszych oczach.

    więcej

  • 12.02.2018
    Wybieram wszystko

    Faryzeusze żądają od Jezusa znaku, chociaż chwilę wcześniej nakarmił siedmioma chlebami cztery tysięcy ludzi. Jednak odmowa nowego znaku jest czymś więcej niż tylko gestem zniecierpliwienia Jezusa, który wzdycha i odpływa, bo ma już dość niedowiarków.

    więcej

  • 10.02.2018
    Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie!

    Jeśli aktor porno, mógł z powodzeniem udawać w mediach generała z otoczenia Prezydenta Trumpa i kształtować opinię publiczną, to zaprawdę, przyszły na nas trudne terminy, że tak Sienkiewiczem pozwolę sobie powiedzieć.

    więcej

  • 06.02.2018
    O przestrzeni publicznej

    Mały kamyczek do ogródka P. Kuczoka

    więcej

  • 05.02.2018
    Kiedy wstępuje w ciebie nowe życie...

    W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii Marka (Mk 6, 53-56) słyszymy, że w miejscach, gdzie pojawiał się Jezus, ludzie zaczynali biegać, zwoływać się, znosić chorych. Jedynym słowem, wyczuwali, że dzieje się coś ważnego, co jest szansą, której nie można zmarnować. Żeby zrozumie co ich "uruchamiało", trzeba sięgnąć do słowa, które jest kluczem: "Zaraz Go poznali".

    więcej

  • 01.02.2018
    Człowiek zgotował ten los człowiekowi

    Na przykładzie burzy wokoło ustawy o karaniu za przypisywanie narodowi polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy, widać, jak doraźne interesy poszczególnych państw całkowicie przykryły fundamentalne przesłanie bolesnej historii II wojny światowej: To człowiek zgotował ten los człowiekowi.

    więcej

  • 30.01.2018
    Nie bój się. Wierz tylko

    Jakie są granice wiary? Kiedy można sobie odpuścić, mówiąc: "Już pozamiatane. Nic się nie da zrobić"? lub ogłosić kapitulację tak jak słudzy Jaira w dzisiejszej Ewangelii: "Po co trudzisz Nauczyciela. Twoja córka umarła". Koniec. Kropka. Gdy ojciec martwego dziecka słyszy do Jezusa: "Nie przestawaj wierzyć", musimy zmierzyć z tą prawdą, że nie istnieją granice wiary w Bożą moc. Bo dla Boga wszystko jest możliwe.

    więcej