« Sztuka klątwy Sprawiedliwość i miłosierdzie »

Zwycięska ofensywa

24.02.2017

Taka sytuacja: Artysta obraża uczucia religijne chrześcijan, albo lekarz przeprowadza aborcję. Czego pragniemy? Żeby się nawrócił, zrozumiał swój błąd i zaczął żyć według prawdy i dobra. Co robimy? Składamy doniesienie do prokuratury. Co uzyskujemy? Zaciekłego wroga. A może trzeba przyjąć inną strategię?

Np. taką jak w przypadku Dra Levatino, znanego abortera?

Kobieta przychodziła do niego na badania. Do niego! I za każdym razem mówiła mu, że ma dla niego wiadomość, że Jezus go kocha i chce, żeby zaprzestał aborcji. Podeszła do niego z miłością i szacunkiem. Ale równocześnie w wyraźnym przekazem prawdy (nie nie było żadne zagłaskiwanie sumienia). 

Zobacz: http://gosc.pl/doc/3703547.Najpierw-zginela-jego-corka-A-potem-przyszla-ta-oszolomka

Skutek? Lekarz zmienił swoje poglądy i dzisiaj jest działaczem pro life.

To trudniejsze, prawda? Trzeba by... pokochać wroga.

1 Komentarz

  • Siostro. Moja reakcja jest taka;najpierw sie wkurzam :jak bym takiego zlapal to....,potem prosze o Milosierdzie Boze dla nas obu.Czy jest mozliwe zlikwidowanie ,unikniecie pierwszej reakcji?

  • Może właśnie ta pierwsza reakcja sprawia, że nie patrzymy z góry na grzeszników, bo czujemy przez skórę, że sami jesteśmy zdolni do zła i jeśli go nie czynimy, to tylko dzięki łasce Boga. Wtedy człowiek staje się zdolny usiąść przy stole grzeszników i razem z nimi prosić o miłosierdzie. Niech będzie bóg uwielbiony w każdym sercu które otwiera się na to doświadczenie...

  • Bog zaplac ,

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu