Ciapuś

dodane 11:09

No i łażą mi po głowie głupie skojarzenia.

Mieliśmy kiedyś psa giganta, dla zmylenia przeciwnika nazwaliśmy go Ciapek. Już sobie wyobrażaliśmy: ktoś niebezpieczny zbliża się do naszego domu. My wołamy słodkim głosem „ciaaaaaapuuuuś”, a zza winkla wychodzi brytan. :-)

Małe Dzieciąteczko niesione przez Maryję i Józefa do świątyni, powinno wywołać zwyczajne reakcje. Cmokanie, zmiękczanie słów, „cały tata” ci, ci, ci, ci.  Jego niemowlęca powierzchowność ma w sobie jednak moc Boskiego pomazańca. Słowa wypowiadane przez Symeona: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą” stoją jakby w sprzeczności z różowiutkim bobaskiem, uśmiechającym się do dwóch pomarszczonych twarzy.

Wolę Go chyba w stajeneczce, stwarzającego nastrój cieplutkiej rodzinności. Wydaje się wtedy taki nieaktywny :-) Rozsiewający pachnącą oliwką Bambino nastrojowość :-) Ale dotyczą tego Niemowlaka również dzisiejsze słowa z księgi Malachiasza: „Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy. Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe. Wtedy będzie miła Panu ofiara Judy i Jeruzalem, jak za dawnych dni i lat starożytnych”. Bóg kocha mnie miłością nieakceptującą bylejakości. Jeżeli mnie stworzył, to wie też, do czego powstałam. Patrzy na mnie o wiele przenikliwiej niż Symeon. Zna całą moją topografię: skłonność do pochopnego oceniania, uciekanie w zacieranie śladów po grzechu zamiast stawania z Nim twarzą w twarz... Jest jak brytan, który stawi we mnie czoła każdemu niebezpieczeństwu. I choć to przetapianie i oczyszczanie na palącej patelni życia nie jest doświadczeniem sielankowym, to lubię te momenty w życiorysie, w których Bóg wziął mnie za szkrabikiel i zagrzał. I choć wiele się napłakałam nad własną głupotą, to cieszę się, że mi ją odsłonił. Wiem, że zależy Mu na mnie jak nikomu na świecie i nie zostawi mnie z żadnym problemem samej. :-)

Dziecko Bogu, żona mężowi, matka dzieciom, nauczyciel uczniom. Z wykształcenia plastyk, z pasji - też plastyk.
nd pn wt śr cz pt sb

29

30

1

5

6

7

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 14.10.2019