Co jest? – pomyślałam

dodane 17:38

Po paru krokach odkryłam, że moje upiory gdzieś zniknęły. Nastrój miałam radosny.

Szłam kiedyś przez rybnicki rynek smutna jak proboszcz po wizytacji. Wlokłam się depresyjna, z głową przy płytach chodnikowych i zastanawiałam się, skąd ten straszny nastrój. Nagle usłyszałam: „Cześć, to ty jesteś, Aśka? Kopę lat!”. 

Patrzę, stoi przede mną kolega z oazy, ksiądz. Nie widziałam go z 20 lat, więc się sobie poprzyglądaliśmy, poodpytywaliśmy, co robimy. I poszliśmy każdy w swoją stronę. Po paru krokach odkryłam, że moje upiory gdzieś zniknęły. Nastrój miałam radosny. – Co jest? – pomyślałam. 

Czytam dzisiaj: „Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości”. Do tej ewangelii Kościół dołączył fragment Księgi Rodzaju o tym, jak do Józefa egipskiego przychodzą bracia po ziarno. Bracia, którzy go wcześniej sprzedali. I słyszy Józef rozmowę: „Ach, zawiniliśmy przeciwko bratu naszemu, patrząc na jego strapienie, kiedy nas błagał o litość, a nie wysłuchaliśmy go! Dlatego spadło na nas to nieszczęście”. Ruben zaś tak im wtedy powiedział: „Czyż nie mówiłem wam: Nie dopuszczajcie się przestępstwa względem tego chłopca; ale nie usłuchaliście mnie”. 
Moje smutki wtedy na rynku zgubiły się mimochodem. Ale przez całe życie doświadczam łaski przebaczenia, nawrócenia, wtedy, kiedy jestem w stanie zobaczyć swój błąd, przeprosić, wybaczyć i zadośćuczynić. 

Chwalmy i wywyższajmy Go na wieki, bo wciąż mogę korzystać z tej władzy udzielonej księżom.

Dziecko Bogu, żona mężowi, matka dzieciom, nauczyciel uczniom. Z wykształcenia plastyk, z pasji - też plastyk.
nd pn wt śr cz pt sb

29

30

31

1

2

3

4

5

6

8

9

10

11

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 24.09.2021