Archiwum dla miesiąca: Styczeń 2017

All for soul

Minął weekend. Pogoda cudna. Biada tym, którzy w tym czasie nie ruszyli się z domu, chociaż na spacer (oczywiście, myślę o terenach poza strefą ziania smoga). Bo o ciało trzeba dbać. Sport i odpoczynek, spa i spanie, zdrowe jedzenie i zdrowe niejedzenie i te wszystkie inne sprawy, które służą naszemu ciału...

Czytaj dalej

30.01.2017

Odrodzenie/uzdrowienie duszy - C.D.

Taki komentarz znalazłam pod tekstem otwierającym temat odrodzenia duszy: "Przyjąć wzór i łaskę to w pewnym sensie zakwestionować siebie, a to już nie jest takie fajne." Bardzo mi się to komponuje z wątkiem, od którego chciałam zacząć kontynuację rozważań.

Czytaj dalej

23.01.2017

Droga odrodzenia

Przyszły mi dziś do głowy te gorzkie słowa Jezusa: "Wzięliście klucze poznania, sami nie weszliście, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli". I poczułam, że do mnie te słowa się odnoszą. Bo, rzeczywiście, mam klucz do drzwi tak ważnych jak droga ewakuacyjna w czasie pożaru. I trzymam go sobie w kieszeni, zamiast użyć go, wejść i innym wskazać drogę. Czym jest ten klucz, zaraz wyjaśnię.

Czytaj dalej

20.01.2017

Przy stole grzeszników

Cały drugi rozdział Ewangelii według św. Marka i jeszcze kawałek trzeciego (Mk 2,1-3,6), to jedna wielka dyskusja Jezusa z faryzeuszami na temat prawa i jego roli w kontekście misji Jezusa. Jak wiemy, nie kończy się ona porozumieniem, gdyż oponenci Jezusa, gdy brakuje im argumentów, przechodzą do użycia siły i planują "jakby Go zgładzić".

Czytaj dalej

14.01.2017

Głód nie jedno ma imię...

Ja wiem, że porównywanie nie jest dobre, ale kiedy człowiek wraca po dłuższym czasie z kraju o innej kulturze, klimacie i w ogóle o innym wszystkim, to tak jakoś odruchowo porównuje. Pamiętam, że, kiedy pierwszy raz, przed sześciu laty wróciłam do Polski po prawie dwóch miesiącach spędzonych w Kamerunie, to moje pierwsze, szokujące spostrzeżenie w autobusie linii miejskiej, było następujące: "O żeż, wszyscy biali...".

Czytaj dalej

10.01.2017