• 02.11.2018
    Szczęśliwy od zaraz

    "Życie wieczne, szczęście wieczne" - mówimy, ale jakoś nikt się do niego nie kwapi. Wierzymy, że kiedyś tam, w niebie będzie świetnie, ale myślimy również, że rzecz jest niepewna (czy aby na pewno się dostanę do nieba?!), a brama do szczęścia odstraszająca (nawet, jeśli nie boimy się samej śmierci, to umierania na pewno). Więc nie pędzimy ku temu szczęściu, raczej zwalniamy kroku, jeśli to możliwe.

    więcej

  • 26.10.2018
    Życie według ducha

    "Ci, którzy żyją według ciała, Bogu podobać się nie mogą" (Rz 8,8) - mówi św. Paweł. To zdanie dawniej zawsze mnie wewnętrznie mroziło. Wiedziałam, że wiele moich postaw i czynów wypływa z egoizmu, czyli jest "życiem według ciała" i nie umiałam tego zmienić.

    więcej

  • 15.10.2018
    Tu jest coś więcej...

    Śledziłam sobie w wolnych chwilach na FB to, co się działo na "Sercu Dawida". Nie ukrywam, że zdjęcia uśmiechniętych znajomych, opatrzone komentarzami: "Nie mogło nas tam nie być", sprawiały, że żmijka zazdrości w mojej, ciągle mało pobożnej, duszy podnosiła z sykiem łebek :-)

    więcej

  • 11.10.2018
    Owcowilki - ciąg dalszy

    W komentarzu do ostatniego posta skrytykowano mnie za moją miękką postawę wobec wilków, które według mnie z natury są owcami, tylko pokąsanymi.

    więcej

  • 08.10.2018
    Jak owce między wilkami

    W historiach o wilkołakach, czy w ich nowoczesnej inkarnacji - zombie, jest dużo prawdy. Nie w znaczeniu, żeby gdzieś się tam po nocy szwendały, ale w warstwie mądrościowej, którą zawierają wszystkie bajki.

    więcej

  • 04.10.2018
    Synodalne słuchanie

    No i zaczął się synod o i z młodzieżą w roli głównej. Jednak, chociaż się nim interesujemy, dla wielu zwykłych katolików synody dzieją się gdzieś ponad ich głowami, w jakiejś przestrzeni odległej o zwykłego życia. Instrumentum laboris, dyskusje, dokument końcowy... trochę medialnego szumu wokoło. A jednak synod to nie tylko wydarzenie, ale styl życia Kościoła, który może i powinien przenikać do naszej codzienności.

    więcej

  • 03.10.2018
    Jak iskra po ściernisku...

    Warszawa wkrótce będzie mocno tętnić Bożym życiem. Stadion Młodych, Serce Dawida. Tysiące bliskich mi w Chrystusie (a pewnie setki znanych mi osobiście :-)) ludzi ruszy do stolicy, by wielbić Boga i ogłaszać Jego Królestwo. A ja sobie tu w Krakówku będę w tym czasie...

    więcej

  • 27.09.2018
    W oczekiwaniu na wyrok

    Dla skazańca dodatkową karą jest oczekiwanie. Siedzi i czeka aż się otworzą drzwi... Wbrew pozorom, to doświadczenie nie jest obce tysiącom ludzi na świecie. Nie, to nie jest tekst o karze śmierci. To tekst o... zależności od ludzkiej opinii.

    więcej

  • 30.06.2018
    Czułość jest w cenie

    Ciągle wraca do mnie temat "serca z ciała" i "serca kamiennego". To ważny temat. Właściwie decydujący o jakości życia. Albo raczej, decydujący o tym, czy żyjesz naprawdę. Z kamiennym sercem bowiem można jedynie imitować życie.

    więcej

  • 24.06.2018
    Modlitwa? To proste!

    Modlitwa jest traktowana często jako umiejętność, której trzeba się nauczyć. W związku z tym, już jako dzieci, zostajemy "zapisani" do szkoły modlitwy: uczy się nas żegnać, składać ręce, odmawiać formuły... Potem, jeśli "kształcenie" modlitewne jest kontynuowane, uczymy się form medytacji czy różnych form ekspresji modlitwy. W tym znaczeniu, modlitwa przychodzi do nas jako coś zewnętrznego. Nie dziwi więc fakt, że szybko zostaje w naszych głowach skatalogowana w dziale "obowiązki".

    więcej