« List do św. Mikołaja... O andrzejkowych wróżbach… »

Wirtualna choinka – czas zacząć!

28.11.2017

„Najbardziej marzę o ciepłych kapciach dla mnie i dla brata aby nie marzły nam stopy rozm. 37 ( najlepiej takie do kostek, aby nam nie spadały)”

To jedno z marzeń, które pojawiły się na stronie wirtualnachoinka.pl. Co roku przed świętami Bożego Narodzenia grupka ludzi, których można śmiało nazwać współczesnymi świętymi Mikołajami, chodzi po swojej okolicy i szuka rodzin potrzebujących pomocy. Spisuje marzenia, zbiera potrzeby i publikuje na stronie internetowej w nadziei, że inni w swojej hojności te marzenia spełnią.

O czym marzą dzieci?

Prezenty podzielone są według grup wiekowych. 3-letnie dziewczynki proszą o lalki Barbie, starsze wzdychają do nowych ubrań i tabletów. Chłopcy niezmiennie interesują się Robertem Lewandowskim i klockami. Zdarzają się też prośby duże, poważne: o lodówkę (bo stara się zepsuła), komplet garnków (żeby było w czym gotować) i odkurzacz dla Domu Samotnej Matki.

Potrzeb jest dużo, mam wrażenie, że co roku więcej, mimo że nasze społeczeństwo statystycznie powinno się bogacić… Nie umiem przejść obojętnie obok tych marzeń. Nie umiem, bo sama mam dzieci, które marzą podobnie. I pytają: „Mamo, a czy św. Mikołaj na pewno dobrze zrozumie mój list? A czy ten list do niego na pewno trafi?”. Przynajmniej raz dziennie zapewniam, że Mikołaj czyta w duszach dzieci i zna ich prawdziwe potrzeby. Tak bardzo bym chciała, aby w święta żaden proszący o spełnienie marzenia nie odszedł smutny. I wierzę, że jest to możliwe!

Święci Mikołajowie - liczymy na Was!

Szukamy świętych Mikołajów, na tyle odważnych by do 17 grudnia spełnić te kilkaset marzeńJ Święta tak bardzo zyskują, kiedy nie tylko czekamy na coś, ale też miłością i wsparciem potrafimy się dzielić. Kiedy wrócę dziś do domu, usiądziemy rodzinnie nad stroną wirtualnachoinka.pl, to już nasza coroczna tradycja. I duzi i mali robią wtedy podsumowanie finansów i decydują kogo w tym roku są w stanie wspomóc. Idziemy razem do sklepu, wybieramy podarunki, wspólnie je pakujemy i zawozimy do siedziby Caritasu na Pradze (można też wysłać pocztą). Dzieci są równie przejęte tym pakowaniem jak wyciąganiem własnych podarunków spod choinkiJ

Czekamy na Was, święci Mikołajowie! Możecie już dziś spełnić czyjeś marzenia! I dobro urośnie w siłęJ

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.