Jak długo mam cię wołać?

jkucharczak

dodane 2018-10-03 08:34

Chłopie chcesz czekać na śmierć, zamiast pójść za Życiem?

Opowiadała mi kiedyś kobieta o swoich losach. O tym, że długo nie chodziła do kościoła. Kiedy zaczęły się problemy zdrowotne, koleżanka namówiła ją na udział we Mszy z modlitwą o uzdrowienie. Wiadomo, każda Msza niesie uzdrowienie, ale ta jakoś bardziej to uświadamia. Stanęła w kościele najdalej jak się dało. Podczas czytania ewangelii o powołaniu uczniów coś ją wcisnęło w ścianę i usłyszała głos: „Jak długo mam cię wołać, żebyś ty wreszcie poszła za mną?”.

Bóg prześwietla to, jak się do niego odnosimy. Czy stoimy bokiem, czy tyłem. Dzisiejsza ewangelia pokazuje powołanych, że tak powiem, nieradykalnych. Wprawdzie deklarują ze wschodnią emfazą: Ach, Jezu, pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz. A Jezus odpowiada: Spokojnie, ja sam nie mam domu, w którym mógłbym ci udzielić gościny. Po prostu żyję bez lisiego czy ptasiego przywiązania do nor czy gniazd. To idziesz za mną czy nie?

Drugi, chce iść, ale spowalnia go tradycja. Konieczność pogrzebania ojca przez syna jest przecież wystarczającą wymówką, by nie pójść jeszcze teraz. Może jak dopełnię obowiązków wobec rodziców, to za Tobą pójdę. – Chłopie chcesz czekać na ich śmierć, zamiast pójść za Życiem? Pójść i nasycić cały swój dom Nowym Życiem? Trzeci z powołanych chce tylko jeszcze pożegnać się z bliskimi. Dba o relacje domowe. Nie wie jeszcze, jak bardzo odnawia relacje pójście za Jezusem. Jak bardzo je ożywia. Jezus mu odpowiedział: «Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego».

Ta kobieta o której wspomniałam na początku poszła za Jezusem. Zaczęła czytać Pismo, przyjmować sakramenty, uczestniczyć we Mszy świętej. Kiedy opowiadała o tym, jak Bóg odpowiada przez Słowo na jej pytania, jak prowadzi, uzdrawia relacje, zawsze żałowałam, że nie mam długopisu do notowania. Tak były bogate i pełne cytatów. Można żyć w domu i całym sercem iść z Panem. Zwolnić pęta obowiązku, powinności, przywiązania do posiadłości na rzecz miłości bliźniego przeżywanej w pełnej symbiozie z Królem Wszechświata.

Dziecko Bogu, żona mężowi, matka dzieciom, nauczyciel uczniom. Z wykształcenia plastyk, z pasji - też plastyk.
N P W Ś C P S
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Dzisiaj: 19.12.2018