Czy piątka jest nam do życia koniecznie potrzebna?

Joanna Kucharczak

dodane 2018-05-23 07:55

W CV ucznia Chrystusa ocena nie jest żadną rekomendacją.

Mamy w rodzinie takiego jednego, któremu wyrokowano niezdanie matury. Nauczycielki chodziły za ojcem: ”lektur nie czyta”, „ma jedynki”. A synek zdał polski na 98 %. Jakim cudem? Ano, dostał temat z Biblii, a tę miał przeczytaną i przetrawioną :-)

Przypomniało mi się to, kiedy przeczytałam: „Zwracam się do was, którzy mówicie: «Dziś albo jutro udamy się do tego oto miasta i spędzimy tam rok, będziemy uprawiać handel i osiągniemy zyski», wy, którzy nie wiecie nawet, co jutro będzie.”

Zwracam się do was, którzy mówicie: Napiszemy maturę na pięć, skończymy najlepsze studia i znajdziemy popłatny zawód. „Zamiast tego powinniście mówić: «Jeżeli Pan zechce, a będziemy żyli, zrobimy to lub owo»”. Bóg jest reżyserem mojego życia. On dobiera mi fakty jak te tematy maturalne, tak bym nie skapcaniała jako dziecko Boga. Już kiedyś sprowadził mnie na ziemię werset piosenki Lady Pank:
„Myślisz może, że więcej coś znaczysz
Bo masz rozum, dwie ręce i chęć
Twoje miejsce na Ziemi tłumaczy
Zaliczona matura na pięć
Są tacy - to nie żart,
dla których jesteś wart mniej niż zero”.

I rzeczywiście w CV ucznia Chrystusa ocena nie jest żadną rekomendacją. Święty Jakub pisze: „Kto zaś umie dobrze czynić, a nie czyni, ten grzeszy”. Innymi słowy, jeżeli zdolności, które mam, nie są przeze mnie wykorzystywane do czynienia dobra, karygodnie je marnuję. W Bożej gospodarce nawet to, że spieprzę coś w swoim życiu, może być przyczyną do osiągnięcia wiecznych zysków. Wszystko zależy od tego, jak wykorzystam to, co mi się zdarza. Jeżeli „przykrych okoliczności” nie wykorzystuję ku zbudowaniu mądrości lub podtrzymania innych, a tylko do przeklinania świata, marnuję Boże dary.

Ten dzień pojawił się nieprzypadkowo. Nie po to, by gromadzić epizody dla mojej chwały, ale po to, by Bóg zrealizował poprzez moje geriatryczne :-) możliwości uobecnił miłość. Jak mi to wyjdzie - zobaczymy. Mam ku temu coś, o czym czytam w ewangelii: „Imię Jezusa”, którym dysponuję by przełamać własną skłonność do lenistwa, pychy i czego tam jeszcze. Jest 6.35, w imię Boże lecę żyć :-).

Dziecko Bogu, żona mężowi, matka dzieciom, nauczyciel uczniom. Z wykształcenia plastyk, z pasji - też plastyk.
N P W Ś C P S
30 1 2 4 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
Dzisiaj: 22.10.2018