Boże klapsy

dodane 08:15

W chrześcijaństwie można doświadczyć takiej prawdy o sobie, która jest jak klaps, albo policzek wymierzony własnemu ego. 

Bóg nie stosuje wobec mnie polityki bezklapsowej. I nie znaczy to, że mi z lubością dopina. Po prostu można doświadczyć w chrześcijaństwie takiej prawdy o sobie, która jest jak klaps, albo policzek wymierzony własnemu ego. 
Kiedyś odprawiałam drogę krzyżową. W ramach przetestowania książki jednego z polskich kapłanów, która właśnie miała iść do druku. Starałam się uczciwie wejść w każdą stację i nagle zobaczyłam pod powiekami tłum, wściekły tłum. Scena rozgrywała się w miejscu ocienionym, na kamiennym moście. Czułam gniew falującej masy ludzkiej, bulgotał i w mojej krwi. Wszyscy krzyczeli „na krzyż z nim” – ja najgłośniej. Scena ta, tak bardzo mnie wystraszyła, że zadzwoniłam do autora tej książki właśnie. – Księże, przecież jak myślałam o sobie, gdzie byłabym na Golgocie, to zawsze blisko Maryi, a tu gdzie jestem, w gronie krzykaczy, opiniotwórców - wystękałam do słuchawki.
- On wie o wszystkim co jest w Tobie. Szkoda, że nie wygniewałaś się przed Nim do końca. I tak będziesz musiała Mu to zanieść – odpowiedział zakonnik. 
Bliski mi jest Filip namalowany przez Leonarda da Vinci w „Ostatniej Wieczerzy”. Na stwierdzenie Jezusa „jeden z was mnie zdradzi” wskazuje na siebie i słychać nieomal jego odpowiedź: Panie czy ja? 
«Synu mój, nie lekceważ karcenia Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza. Bo kogo miłuje Pan, tego karci, chłoszcze zaś każdego, którego za syna przyjmuje.(...) Wszelkie karcenie na razie nie wydaje się radosne, ale smutne, potem jednak przynosi tym, którzy go doświadczyli, błogi plon sprawiedliwości.» - pisze autor listu do Hebrajczyków.

Dziecko Bogu, żona mężowi, matka dzieciom, nauczyciel uczniom. Z wykształcenia plastyk, z pasji - też plastyk.
nd pn wt śr cz pt sb

28

29

30

2

3

5

8

9

10

11

12

13

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

Dzisiaj: 20.05.2019