Jak bije serce Boga Ojca?

dodane 09:07

Siedzę w tyglu kulturowym. Czarnowłosi faceci krzyczą na odwiedzających bazar jakby ich chcieli zeżreć z kopytami, a w sumie chodzi im tylko o to, żeby sprzedać truskawki.

Siedzę w tyglu kulturowym. Na ulicach mijają mnie panowie w czapach jak opony i zakwefione kobiety. Czarnowłosi faceci krzyczą na odwiedzających bazar jakby ich chcieli zeżreć z kopytami, a w sumie chodzi im tylko o to, żeby sprzedać truskawki. Jerozolima mieni się karnacjami. Kolorami chust. A ja myślę sobie, jak apostołowie mogli wyjść do tych ludów, których ekspresja przekracza europejskie standardy z dobrą nowiną. Zatrzymywali się pewnie na rogach, w witrynach sklepów, w których sprzedawcy palili szklane faje. W posłuszeństwie przemierzali miasta na szczytach gór. Potem wracali zaaferowani, opowiadając, jakie wrażenie robi na mieszkańcach Izraela uzdrawiająca i oczyszczająca moc Boga. 
– Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco – usłyszeli w końcu od Jezusa. Nie można się zapamiętać w ewangelizacji. Trzeba też posłuchać, jak bije własne serce, a jeszcze bardziej jak bije serce Boga Ojca. I niezwykłe w ewangelii dzisiejszej jest i to, że Jezus pozwolił im pójść na urlop, a sam walczył dla przypływających potrzebujących kontaktu z Bogiem. 
I choć widzę uganiających się we własnych sklepach, warsztatach, jak w ukropie, rodzi się we mnie myśl: Może by tak dać się Bogu obsłużyć. Pozwolić, by pozałatwiał za mnie wszystkie sprawy. Odepchnął wszystkie zajmujące mnie problemy. Ja bym odpoczęła na zielonych pastwiskach jak Dyzio marzyciel. Bez działania Jezusa w moim życiu praca jest kieratem. Dziś warto być posłusznym Bożemu poleceniu: Odpocznijcie nieco.

Dziecko Bogu, żona mężowi, matka dzieciom, nauczyciel uczniom. Z wykształcenia plastyk, z pasji - też plastyk.
nd pn wt śr cz pt sb

29

30

1

5

6

7

9

10

11

12

13

14

17

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 21.10.2019