Podziw dla rodziców, którzy wychowali córkę tak, że wolała wybrać śmierć niż grzech

dodane 11:32

Dzisiaj będzie o latarce, którą mój brat nosi ze sobą na wieczorne spacery po lesie, która oślepiając jest najlepszą bronią wobec dzikich zwierząt żyjących w leśnych ostępach. Tymczasem o Zuzannie z pierwszego czytania.

Sytuacja poświadczenia nieprawdy przez dwóch nobliwych, zasłużonych choć zepsutych świadków czyniła sytuację Zuzanny z księgi Daniela tragiczną. Ramole żądni młodego ciała postawili mężatkę wobec propozycji: - Albo z nami obcujesz, albo my poświadczamy, że to robiłaś z kimś innym. I czeka cię śmierć. Wiele córek jerozolimskich nie wytrzymało presji, nie chciało stracić życia i poszło na chory układ jak mówi Daniel. „Zuzanna westchnęła i powiedziała: "Jestem w trudnym ze wszystkich stron położeniu. Jeżeli to uczynię, zasługuję na śmierć; jeżeli zaś nie uczynię, nie ujdę waszych rąk. Wolę jednak niewinna wpaść w wasze ręce, niż zgrzeszyć wobec Pana". 
(Podziw dla rodziców, którzy wychowali córkę tak, że wolała wybrać śmierć niż grzech). Być może Ci starzy sędziowie też byli kiedyś wychowani do zasad, ale w pewnym momencie, doświadczając uroków władzy stanęli ponad dobrem i złem i wytworzyli własny lubieżny kodeks postępowania. Chcieli ją zgładzić szybko, by nie wyszło ich zdegenerowanie. Zuzanna idąc na śmierć zawołała do Pana, który jest sędzią wszystkich sędziów: «Wiekuisty Boże, który znasz to, co jest ukryte, i wiesz wszystko, zanim się stanie. Ty wiesz, że złożyli fałszywe oskarżenie przeciw mnie. Oto umieram, chociaż nie uczyniłam nic z tego, o co mnie oni złośliwie obwiniają". A Pan wysłuchał jej głosu. 
Dał światło Ducha świętego w młodzieńcu imieniem Daniel, który szybką mądrą decyzją wykazał rozbieżności w wyznaniach lubieżników. 
"Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia" – mówi dziś Jezus osądzającym faryzeuszom. Wystawcie się na moje światło, a zobaczycie sytuację tak, jak ją widzi Bóg. Zdanie to nie jest tylko piękną metaforą. Jest sposobem na to, by w świecie pełnym kłamstw i zasadzek i ciemności wziąć w dłoń dobrą „latarkę”. Duchu święty oddaję dzisiaj Twojemu światu moje serce. Ty rozświetlaj zakamarki mojego sumienia i rzeczywistości, która się zdarzy. Amen. 

Dziecko Bogu, żona mężowi, matka dzieciom, nauczyciel uczniom. Z wykształcenia plastyk, z pasji - też plastyk.
nd pn wt śr cz pt sb

29

30

1

5

6

7

9

10

11

12

13

14

17

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 21.10.2019