Życie świętych pokazuje, że jest możliwe to, o czym mówi dzisiejsza ewangelia

dodane 07:38

Trzeba mieć odwagę, by w to imię prosić o rzeczy nieracjonalne.

„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię”.
Wygląda na to, że cuda nie działy się po to, by został otoczony chwałą ojciec Pio, Matka Teresa, Dulcissima czy wielu innych. Oni już tu na ziemi żyli w chwale Ojca Niebieskiego. W dobie kryzysu ojcostwa trudno uwierzyć, że Bóg-Ojciec ma dla nas samo dobro. Że zechce wysłuchać, że w Jego autorytecie można uzdrawiać, rozmnażać czy wskrzeszać, czy rozwiązywać najdrobniejsze sprawy.
Poznałam tylko jednego człowieka, który stojąc w korku spowodowanym wypadkiem samochodowym miał odwagę wyjść z samochodu i przy wszystkich gapiach czekających na karetkę, na cały regulator wołać nad potrąconą kobietą, której już mózg wyciekał nosem, do Boga Ojca o życie dla niej. Trzeba mieć odwagę, by w to imię prosić o rzeczy nieracjonalne. Trzeba zupełnie poddać Jego woli swój wizerunek, swoją marność, swoją wolę. 
Kobiet ocknęła się, choć nie miała pulsu i jako przytomną zabrała ją karetka. Dalsze losy są nieznane. 
Podziwiam nieustannie tego człowieka, że uwierzył słowu i spróbował.
W Bożej obecności, żyję, poruszam się, jestem. Z Jego mądrości korzystam. Kiedy zbliżam się do Jezusa zbliżam się do prawdy, jestem na dobrej drodze i żyję ku chwale Ojca. Trzymam dobry kurs.

Dziecko Bogu, żona mężowi, matka dzieciom, nauczyciel uczniom. Z wykształcenia plastyk, z pasji - też plastyk.
nd pn wt śr cz pt sb

29

30

1

5

6

7

9

10

11

12

13

14

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 16.10.2019