Rok temu internet obiegła rewelacja

dodane 09:54

Amerykańscy naukowcy z Instytutu Badań Kosmicznych NASA po serii skomplikowanych badań Całunu wydali oświadczenie, w którym między innymi stwierdzili, że osoba na całunie nie miała pępka. 

Wizjonerki Maria Valtorta i Katarzyna Emmerich opisują narodziny Jezusa jako eksplozję światła. Sam Jezus w dzisiejszej ewangelii mówi: „Ja przyszedłem na świat jako światłość, aby nikt, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności”. 
Miał pępek czy nie, była ta światłość w chwili narodzin czy nie – mniejsza z tym. Mnie ujęło to, że uczeni zauważyli, że ta potwornie zmaltretowana osoba na całunie nie ma na swoim obliczu złości, jaka zatrzymała się na całunach grobowych innych skazańców. To jest światłość prawdziwa, która oświeca i mnie w każdej spowiedzi. 
Dziś słyszę znowu: „Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat potępić, ale by świat zbawić”. Nie było złości i potępienia na twarzy Jezusa podczas całej męki. Emmerich pisze, że to robiło na maltretujących Go żołdakach największe wrażenie. Niektórzy właśnie dlatego w Niego uwierzyli.
Ja sama wychowana zostałam w systemie wychowawczym, który nie tyle chwali, ile wskazuje to, co nadaje się do naprawy. Nieustannie koryguje zachowanie przez wytykanie czy podkreślanie win. Kurs Alpha nauczył mnie zupełnie innego praktycznego działania. Nie muszę świdrować kogoś, by znaleźć przyczynę jego życiowych problemów. Mogę akceptować, cieszyć się drugim człowiekiem, niezależnie od tego co nawyprawiał, ale i pomóc mu wystawić się na działanie żyjącego Boga.
On ma największy, pełen miłości wpływ na ludzkie życie. Chwalmy i wywyższajmy Go na wieki. 

Dziecko Bogu, żona mężowi, matka dzieciom, nauczyciel uczniom. Z wykształcenia plastyk, z pasji - też plastyk.
nd pn wt śr cz pt sb

29

30

1

5

6

7

9

10

11

12

13

14

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 16.10.2019