• Pochwała przyjemności

    Niedawno zakończył się piękny czas, gdy po ascetycznym "zostaw, to na Święta", realizowaliśmy niemniej wzniosłe wezwanie "Jedz, bo się zepsuje". Jednym słowem, z przyczyn natury religijnej, byliśmy skłaniani ku przyjemnościom, nie tylko zresztą kulinarnym, bo czyż piękne dekoracje świąteczne, nie były/są rozkoszą dla oczu?


  • Prawo do bicza ze sznurka

    Zawsze sporo było naśladowców gorliwości Jezusa w Jego oczyszczaniu świątyni. Któż z nas nie próbował, chociaż raz, chwycić za jakiś sznurek i przywalić nim, piętnując postawy, zachowania czy, nie daj Boże, ludzi ze swojej wspólnoty, parafii lub, ogólniej, Kościoła. Niektórzy uczynili z tego niemalże swoją profesję i zajmują się piętnowaniem na pełny etat.


  • Zwykły dzień z życia chrześcijanina

    Dwa obrazki z życia zwykłych chrześcijan: Filip budzi się rano i słyszy w głowie taki głos: "Wstań, idź na południe, na drogę, która wiedzie z Jerozolimy do Gazy. Jest pusta".


  • Wieczna jak trawa

    To naprawdę ostatni dzwonek na otrząśnięcie się z marazmu i zimowego uśpienia. Naprawdę nie ma na co czekać. Przemawiają za tym dwa potężne argumenty: Wielkanoc i trawa.


  • Dobra Nowina dla tych, którym się w życiu nie poszczęściło....

    Żeby zostać uzdrowionym, trzeba najpierw być chorym. Żeby zostać pocieszonym, trzeba najpierw wylać wiele gorzkich łez. Żeby powrócić do życia, trzeba doświadczyć śmierci. Żeby wiedzieć, czym jest całkiem bezwarunkowa miłość Ojca, która przygarnia, trzeba poczuć najpierw ból sieroctwa. I podobnie, nie da się doświadczyć miłosierdzia, jeśli nie czujesz się grzesznikiem...


  • Życie konsekrowane

    2 lutego obchodzimy Dzień Życia Konsekrowanego. W roku 1997 ustanowił go Jan Paweł II, by zwrócić uwagę całego Kościoła na tę jego część, którą sam nazywał „sercem Kościoła”.


  • Mission (im)possible

    Syn Boży przyszedł jako człowiek na ziemię z konkretną misją. Przyszedł zbawić ludzi. My, jako Jego Ciało - Kościół, uczestniczymy w tej misji. Czyli w czym?


  • To się już nie odzobaczy

    Boże Narodzenie, a potem Epifania. To ma sens. Wydarzenie i objawienie. Fakt i jego percepcja.


  • Pochwała przyjaźni

    Witajcie w Nowym Roku! Początek roku to dobry okazja do nowego otwarcia. Wielu robi postanowienia noworoczne, zatem ja też. Jedno z nich właśnie realizuję, jak możecie zobaczyć na załączonym obrazku, czyli wracam do pisania :-) Tak, wiem, te postanowienia często mają życie krótkie jak muszka owocówka, ale i tak warto


  • BOŻONARODZENIOWA MEDYTACJA

    „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło. Pomnożyłeś radość, zwiększyłeś wesele. Rozradowali się przed Tobą, jak się radują we żniwa, jak się weselą przy podziale łupu. Bo złamałeś jego ciężkie jarzmo i drążek na jego ramieniu, pręt jego ciemięzcy jak w dniu porażki Madianitów...