Jedyna zemsta, jaka nam pozostaje

Małgorzata Gajos

dodane 2018-11-20 08:15

zdjęcie: Pixabay

"Prawdziwą zemstą katolika jest przebaczenie i modlitwa za osobę, która nas obraża" (św. Jan Bosko).

Przebaczenie czasem to długotrwały proces. Nie zawsze jest to takie proste, jak byśmy chcieli.

Ile razy mówimy "przebaczam", przyjmujemy przeprosiny, a potem wracamy do sprawy milion razy? Tak zupełnie szczerze. Mnie się zdarza, niestety.

Święty Jan Bosko zachęcał: "łatwo przebaczajcie i nigdy nie wracajcie do spraw raz przebaczonych". Nie powiem, nie raz jest to nie lada wyzwanie. Ale kartka z tym napisem, która stoi tuż obok mojego łóżka, codziennie mi przypomina, że jednak jest to możliwe.

Czasem sytuacje są trudne i wymagają czasu i przepracowania, a przede wszystkim przemodlenia. I tu z pomocą również przychodzi ks. Bosko: "Prawdziwą zemstą katolika jest przebaczenie i modlitwa za osobę, która nas obraża".

Tę zemstę praktykuję od dłuższego czasu. I pomaga ona również mnie, bo modlitwa zmienia też modlącego. Oddaję te różne sprawy i osoby Bogu. Proszę o błogosławieństwo dla tych, którzy mnie denerwują, czasem irytują i dla których ja nie mam serca w tej chwili. 

Warto się modlić za tych, którym trudno jest nam przebaczyć. Warto prosić także o przemianę serca dla nas samych. 

Myśl na dziś: "Łatwo przebaczajcie i nigdy nie wracajcie do spraw raz przebaczonych" (św. Jan Bosko).

REKLAMA
N P W Ś C P S
25 26 27 28 29 30 1
2 5 6 7 8
9 10 11 14 15
19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Dzisiaj: 19.12.2018