Grudzień to czas cudów

Małgorzata Gajos

dodane 2018-12-18 08:18

zdjęcie: Pixabay

Spełnionych marzeń i bliskości Boga.

Zapisałam to sobie tę myśl ostatnio w dzienniku. Bo czy tak nie jest choć trochę? Największym cudem są narodziny Chrystusa. Bóg przychodzi do nas jako małe, bezbronne dziecko. Przychodzi z całą swoją miłością. Jest tak blisko.

I jak śpiewa Paweł Domagała:

Dziś nie musisz bać się Boga,
Jest taki mały, bezbronny jak sen […]

Dziś możesz wziąć Boga na ręce,
Ukołysać, utulić, zaśpiewać przed snem.

A może wtedy on pomoże zrozumieć ci więcej
I pojmiesz choć na chwilę po co jesteś tu

Grudzień to czas cudów. Tych małych, prawie niezauważalnych czasami - od uśmiechu po zwykły telefon. Od kubka ciepłej herbaty, aromatycznej kawy po przytulenie dzieci do serca. Od bycia tuż obok najbliższych po mówienie im o miłości.

Grudzień to czas spełnionych marzeń. Zobaczcie, jak cieszą się dzieci z otrzymanych prezentów, jak cieszą się osoby dla których organizowane są zbiórki, wigilie. Od nas czasami zależy spełniania się czyichś marzeń, od nas zależy czy ktoś się dzisiaj uśmiechnie. Bo wtedy też jest Boże Narodzenie.

Grudzień to czas bliskości Boga. Przychodzi do mnie i do ciebie. Mały, bezbronny. Weź Go na ręce i zobacz, że z Nim żyje się pełniej.

Myśl na dziś: "Przyszedł, aby nam pomóc żyć: żeby poprzez naszą małość, podłość, nędzę, poprzez chęć prześlizgnięcia się przez świat w wygodzie i spokoju potrafiła się przebić nasza wspaniałość; żebyśmy, mali spryciarze, potrafili rzucić na szalę służby Dobru – siebie samych "(ks. Mieczysław Maliński).

Codziennie Kawka

REKLAMA
N P W Ś C P S
31 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 17 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
Dzisiaj: 21.04.2019