„Moim powołaniem jest Miłość” (św. Teresa z Lisieux)

dodane 09:13

Każdy z nas jest do Niej powołany. 

Ostatni weekend był pełen pozytywnych wrażeń. Miałam okazję być na ślubie i prymicjach. I tak sobie myślę, że te dwa piękne wydarzenia wypełniają hasło św. Teresy z Lisieux. Moim powołaniem jest Miłość. Boża Miłość. Każdy z nas jest do Niej powołany. 

Do ukochania Boga swoim życiem. Obojętnie czy naszą drogą jest małżeństwo, kapłaństwo, życie zakonne, a może w samotności. Każdy z nas jest powołany do świadczenia o Bożej Miłości, która nie dotyczy tylko małżeństwa albo tylko kapłaństwa. 

Mamy być świadkami Chrystusa, apostołami naszych czasów. 

Mamy tak żyć, tak być przesiąknięci Bogiem, by inni pytali skąd w nas pokój, radość, odwaga, dobroć, wiedza. Mamy tak żyć, by pytali nas o nasze życie z Bogiem. 
To On ma być na pierwszym miejscu. On ma być naszym odniesieniem  w życiu. Naszym drogowskazem. Życie z Bogiem powinno być czymś  tak naturalnym jak oddychanie.

Jednak często nie jest. Może warto się zastanowić, co mi w tym przeszkadza? Z czym powinien powalczyć? Dlaczego jestem dalej niż bliżej Boga? Dlaczego Jezus nie jest w centrum mojego życia?   

Moim powołaniem jest Miłość. Ta Największa.  

Myśl na dziś: „O jak wielką radość może dać naszemu sercu Boski Zbawiciel! Ten Bóg, który daje nam siłę i konieczną stałość w każdym momencie naszego życia” (św. Jan Bosko).  

zdj. Pixabay
 

Codziennie Kawka

REKLAMA
nd pn wt śr cz pt sb

29

30

4

5

6

7

9

10

12

13

14

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 16.10.2019