"Panie, wypełnij Sobą każdą moją relację, która woła o Miłość"

dodane 10:30

zdjęcie: Pixabay

A zazwyczaj jest ich całkiem sporo.

Zobaczyłam przed chwilą obrazek właśnie z tym tytułowym hasłem. Jakże to prawdziwe. Gdy sobie pomyślimy o relacjach w naszym życiu, możemy dojść do wniosku, że tych, które wołają o miłość jest całkiem sporo. Są to relacje z bliskimi, znajomymi, współpracownikami, osobami, których nie znamy, a także relacje, które nie są w stanie zaistnieć, bo nie dopuszczamy do nich Pana Boga.

Które relacje kuleją w moim życiu?

Z rodzicami?

Z rodzeństwem?

Z dziadkami? 

Z wujostwem?

Z kuzynostwem?

Z dziećmi?

Z dalszą rodziną?

Ze znajomymi? Z przyjaciółmi?

Z mężem/żoną? Z narzeczonym/narzeczoną? Z chłopakiem/dziewczyną?

Ze współpracownikami? Z szefem? 

A może panią w sklepie?

Ile ludzi w naszym życiu tyle relacji. I jaka jest moja relacja z Panem Bogiem? Czy w ogóle jest? Czy mam ją jedynie od czasu do czasu? Na ile pozwalam Panu Bogu wejść w moje relacje z ludźmi, a na ile chcę Go trzymać na dystans? Czasem zdaje nam się, że niektóre relacje są nie do uratowania, tyle razy już próbowaliśmy je reanimować i kończyło się to fiaskiem, a czy kiedykolwiek zaprosiliśmy do współpracy Boga? 

Zaproś dziś Jezusa do tych relacji, które wydają się być w całkiem dobrej formie i do tych, które zdają się zupełnie umierać. Poproś, by wypełnił je swoją nieskończoną miłością. 

Myśl na dziś: "Bez modlitwy nie można uczynić niczego dobrego" (św. Alojzy Orione).

Codziennie Kawka

REKLAMA
nd pn wt śr cz pt sb

27

28

29

30

31

1

2

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

7

Dzisiaj: 11.11.2019