"W każdej trudności uciekać się do Jezusa"

dodane 16:27

zdjęcie: Pixabay

A ja, gdzie uciekam?

Ten mądre słowa "w każdej trudności uciekać się do Jezusa" napisał błogosławiony Albert Marvelli. Postać niezwykła. Miał 28 lat jak zmarł, a właściwie całego jego życie było ukierunkowane na Jezusa.

A ja, gdy pojawiają się trudności uciekam się do Jezusa? A może biegnę dokładnie w odwrotnym kierunku? Może zwyczajnie się złoszczę, narzekam, kręcę się w kółko i nic z tego nie wynika. Obrażam się na Boga i wszystkich wokół. Próbuję być samowystarczalnym. 

Trudności bywają różne. Jedne mogą wydawać się błahe, inne poważne. Każdy inaczej będzie do nich podchodzić. Pytanie, jak podchodzę ja i gdzie szukam pomocy? Boimy się iść do Jezusa, bo mamy "wgrane", że może rozwiążę trudności nie po naszej myśli.

A ile razy się zdarzało, że Pan Bóg ze zła wyprowadzał dobro? Albo coś się zmieniło, wydawało się na gorsze, a ostatecznie kończyło się dobrze? Pan Bóg działa nieszablonowo, przynajmniej dla nas. Bo my po ludzku chcemy tak i tak i inne rozwiązania nie wchodzą w grę. Myślę, że w Niebie to czasami naprawdę aniołowie i święci patrzą na nas z pobłażaniem i wzdychają: "jeszcze się nie nauczyli...". 

Od dziś świadomie będę uciekać się do Jezusa z wszelkimi trudnościami. Zaniosę Mu je i powiem "czyń co uważasz za słuszne, pomóż mi to rozwiązać po bożemu".

Myśl na dziś: "Chcecie, by diabeł was dopadł, rzadko odwiedzajcie Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Chcecie by szatan uciekł od was, odwiedzajcie często Jezusa" (św. Jan Bosko).

Codziennie Kawka

REKLAMA
nd pn wt śr cz pt sb

30

31

1

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

Dzisiaj: 21.09.2020