Bioetyka, Cierpienie, Prawa człowieka, Rodzina, dzieci

Odra i odradzanie

Błażej Kmieciak

dodane 2018-11-05 07:00

Masz prawo nic nie mówić, a wszystko co powiesz może być użyte przeciwko tobie! - w ten oto sposób można podsumować polską dyskusję dotyczącą szczepień.

Kto wygra debatę dotyczącą szczepień? Nikt! Póki co wszyscy ją przegrywamy. Doszedłem do tego wniosku w ostatnim czasie, obserwując nie tylko dyskusję społeczną, ale również spory, jakie między sobą toczyło dwóch medyków, których spytałem o zagadnienie epidemiologicznych, przymusowych działań ochronnych. Jeden twierdził, że debata społeczna jest konieczna, ale jest ona jednocześnie niebezpieczna. Do głosu dojść mogą bowiem fanatycy. Drugi natomiast uznał, że musimy pamiętać, że szczepienia powodować mogą pewne niepożądane skutki. Jednocześnie jednak zaznaczył, że jest zwolennikiem szczepień. W jego głosie usłyszeć można było jakiś lęk. Wywołało go prawdopodobnie podejrzenie, iż zostanie uznany za działacza jakiejś organizacji antyszczepionkowej. Niestety nie jest to odosobniony przykład w zasadzie coraz poważniejszego „religijnego” fanatyzmu, jaki wdarł się do polskiej dyskusji szczepionkowej.

Prowadząc w czerwcu na konferencji „Prawa i wolności” panel dyskusyjny pod tytułem „Bioetyka i prawa człowieka” pozwoliłem na zabranie głosu przez pewną panią, która w dłuższej wypowiedzi podkreślała, że szczepienia są w zasadzie formą panowania firm farmaceutycznych nad światem. Jej wypowiedź była najdłuższa w dyskusji. Gdy próbowałem ją coraz bardziej stanowczo przywołać do czasowego i kulturowego porządku, spotkałem się z zarzutem, że wprowadzam cenzurę. Z drugiej jednak strony popatrzmy na to, co dzieje się w Sejmie. Gdy kilku posłów, będących lekarzami zagłosowało za dalszymi pracami nad projektem ws. szczepionek uznano, że dokonali „zdrady stanu lekarskiego”. Ich koledzy, także lekarze, skierowali przeciwko nim pismo do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. Stwierdzono jednoznacznie, że złamali elementarne standardy etyki lekarskiej. Przedstawiciel wspomnianej grupy posłów podkreślał, iż jest zwolennikiem szczepień. Nie jest jednak dla niego zrozumiałe, dlaczego nie podejmujemy dyskusji dotyczącej jakichś medycznie uzasadnionych zmian, np. dotyczących momentu w życiu dziecka, w którym wkraczają szczepienia.

To właśnie perspektywa dziecka powinna być dla nas kluczowa. Więcej, kluczem dla debaty powinna być analiza i obserwacja. Z dzieciństwa doskonale pamiętam przypadki moich rówieśników, którzy chodząc po osiedlu dziwnie koślawili nogi. Moja mama powiedziała mi, że to Choroba Heinego-Medina, Czy dzisiaj widzimy często podobne obrazki? Moje doświadczenie jest tutaj jednak nikłe. Idźmy zatem w inną, bardziej doświadczoną stronę. którą w debacie zaprezentował pewien... biskup. Dokładnie tak, w zasadzie to nawet arcybiskup będący lekarzem, a więc Henryk Hoser. W trakcie jednej z konferencji stwierdził: „Przez 21 lat praktykowałem medycynę w Afryce Środkowej. Gdy w 1975 r. tam przyjechałem, było pełno kalek, które żebrały na ulicach. To były dzieci, ludzie uszkodzeni przez porażenną formę polio. (…) Później wprowadzono szczepienia, w których uczestniczył też mój ośrodek i formy polio zniknęły. Nie mieliśmy nowych przypadków.”

Jestem zwolennikiem szczepień. Jak dotąd nie wymyślono lepszej metody epidemiologicznej ochrony dzieci, zwłaszcza tych małych, których naturalna ochrona nie zawsze może być wspierana przez mleko matki. Jest to zatem działanie w sposób bezpośredni chroniące ich prawa jako pacjentów. Szczepiąc dziecko mam świadomość ponadto, że je osłaniam przed zagrożeniem, którego ojcowskim okiem nie zobaczę. Obecna, formalna podstawa ich działania jest jednak w sposób wyraźny niezgodna z Konstytucją. Przy całym szacunku dla kolejnych Głównych Inspektorów Sanitarnych warto pamiętać, że ich komunikaty nie są powszechnie obowiązującym w Polsce źródłem prawa. Moje stwierdzenia jednak i tak nie mają najmniejszego sensu. Więcej, cała dyskusja szczepionkowa go traci. Chyba że zaszczepimy się przeciwko… chamstwu.

(zdjęcie: archiwum autora, Free stock photos)

N P W Ś C P S
28 29 30 31 1 2 3
4 6 7 8 9 10
11 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
Dzisiaj: 17.11.2018